Świątynia
  Parafia Matki Bożej Łaskawej w Siekierczynie
Świątynia
lewo
foto
prawo
NOWENNA do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

 

Matka Boża
Rozwiązująca Węzły

 

 

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły

 

Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły
Kolejność modlitw w nowennie:

 

1. Znak Krzyża Świętego
2. Akt żalu (skruchy)
3. Trzy pierwsze dziesiątki Różańca
(części przypadającej na dany dzień)
4. Rozważanie na dany dzień nowenny
5. Dwie ostatnie dziesiątki Różańca
6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły
7. Znak Krzyża Świętego


Należy odprawiać jedną nowennę w intencji rozwiązania jednego życiowego węzła.

Pierwszy dzień Drugi dzień Trzeci dzień Czwarty dzień Piąty dzień Szósty dzień Siódmy dzień Ósmy dzień Dziewiąty dzień

 

MODLITWA do Maryi rozwiązującej węzły

Dziewico Maryjo, Matko Pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuszczasz dziecka wołającego o pomoc, której ręce nieustannie pracują dla dobra Twoich umiłowanych dzieci, a serce przepełniają Boża miłość i nieskończone miłosierdzie – zwróć ku mnie swoje spojrzenie pełne współczucia.
Ty wiesz, jak bardzo brak mi nadziei i jak cierpię, i wiesz, jak te węzły mnie paraliżują.
Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązywanie zawiłości serc Jego dzieci, w Twoje ręce składam wstęgę mego życia. Nikt, nawet zły, nie może pozbawić Cię możliwości udzielenia mi miłosiernej pomocy. Nie ma takich węzłów, których Ty nie mogłabyś rozwiązać.
Matko Wszechmocna, proszę, weź dzisiaj tę zawiłość (wymienić, jeśli to możliwe) i dla chwały Boga, dzięki Twojej łasce oraz mocy wstawiennictwa u Twojego Syna Jezusa, mojego Wyzwoliciela, rozwiąż ją i rozwiąż na zawsze.
Jesteś jedyną Pocieszycielką daną mi przez Boga, umocnie-niem moich wątłych sił, ubogaceniem w mojej nędzy, oswobo-dzeniem od wszystkiego, co przeszkadza mi być z Chrystusem. Przyjmij moje wołanie. Chroń mnie, prowadź, strzeż. Ty jesteś moją najpewniejszą ostoją. Amen.

Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.

 

Rozważania na kolejne dni

Pierwszy dzień

Ukochana Matko, Najświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły zniewalające Twoje dzieci, wyciągnij ku mnie Twoje miłosierne dłonie. Dziś oddaję Ci ten węzeł… (wymienić go, jeśli to możliwe) i wszelkie zło w moim życiu, którego stał się przyczyną. Daję Ci węzeł, który mnie dręczy, czyni nieszczęśli-wym i przeszkadza mi zjednoczyć się z Tobą i Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.
Uciekam się do Ciebie, Maryjo rozwiązująca węzły, albowiem ufam Ci i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś grzesznym dzieckiem błagającym Cię o pomoc. Wierzę, że możesz rozwiązać ten węzeł, gdyż Jezus dał Ci wszelką władzę. Ufam, że zechcesz uwolnić mnie od tego zniewolenia, albowiem jesteś moją Matką. Wiem, że to uczynisz, ponieważ kochasz mnie miłością samego Boga.
Dziękuję Ci, Matko ukochana.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
Kto szuka łaski, ten znajdzie ją w dłoniach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, najukochańsza Matko, źródło wszelkich łask. Moje serce zwraca się dziś do Ciebie. Uznaję, że jestem grzesznikiem i że potrzebuję Twojej pomocy. Z powodu mojego egoizmu, uraz, braku wielkoduszności i pokory często odrzucałem łaski otrzy-mywane za Twoją przyczyną.
Zwracam się dziś do Ciebie, Maryjo rozwiązująca węzły, abyś wyprosiła mi u Twego Syna Jezusa czystość serca, wewnętrzną wolność, pokorę i ufność. Pomóż mi, abym przeżył dzisiejszy dzień, praktykując potrzebne mi cnoty. Ofiaruję Ci je jako dowód mojej miłości ku Tobie. W Twoje ręce składam węzeł… (wymie-nić go, jeśli to możliwe), który nie pozwala mi głosić chwały Bożej.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
Kto chce Bogu ofiarować każdą chwilę dnia, prosi o pomoc Maryję.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo nieba, Ty, której dłonie rozdają wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie Twoje miłosierne oczy. W Twoje święte dłonie składam ten zniewalający węzeł mojego życia…, wszelkie urazy i pretensje, których on jest przyczyną.
Boże Ojcze, proszę Cię o przebaczenie moich win. Pomóż mi darować wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie stali się przyczyną mojego zniewolenia. Wiem, że rozwiążesz mój węzeł na tyle, na ile Ci zaufam. Przed Tobą, Ukochana Matko i w imię Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, który choć tak bardzo znieważony, potrafił przebaczyć – przebaczam teraz na zawsze tym osobom… a także samemu sobie.
Dziękuję, Maryjo rozwiązująca węzły i proszę, módl się o rozwiązanie w moim sercu węzła urazy oraz tego zniewolenia, które Tobie teraz przedstawiam. Amen.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
Kto chce łask, ten zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, dobra dla wszystkich, którzy Cię szukają, ulituj się nade mną. Składam w Twoje dłonie ten węzeł… Nie pozwala mi on trwać w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza w kroczeniu za Panem i w oddaniu życia na Jego służbę.
Rozwiąż ten mój życiowy węzeł, o Matko moja. Uproś u Jezusa uzdrowienie mojej sparaliżowanej wiary, która chwieje się pod wpływem uderzeń kamieniami. Wędruj ze mną, Matko ukochana i pomóż, bym zrozumiał, że dzięki tym kamieniom mogę stać się silniejszy, że one pomagają mi w wewnętrznym wzrastaniu, w tym, bym przestał szemrać, nauczył się w każdej chwili dziękować i – ufny w Twoją moc – zachował duchową radość.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
Kto chce doświadczyć ciepła, zbliża się do Maryi,
która jest odbiciem promieni Słońca.

Piąty dzień

Matko rozwiązująca węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by jeszcze raz złożyć mój węzeł w Twoje dłonie… Proszę Cię o Bożą mądrość, bym postępując w świetle Ducha Świętego, rozwiązał wszystkie trudności.
Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, wręcz przeciwnie, słowa Twoje były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.
Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i dobroć, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy serca. I jak to czyniłaś w czasie Pięćdziesiątnicy, tak i teraz wstawiaj się u Jezusa, ażebym i ja doświadczył w moim życiu wylania Ducha Świętego. Duchu Boga – zstąp na mnie!
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną
Maryja wszystko może wyprosić u Boga.

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, składam w Twoje dłonie mój życiowy węzeł… i proszę Cię o cierpliwość serca w czasie oczekiwania, aż go rozwiążesz.
Naucz mnie wytrwałego słuchania słów Twojego Syna, szczerego spowiadania się, przystępowania z wiarą do Komunii św. i wreszcie – pozostań ze mną. Przygotuj moje serce na świętowanie z Aniołami łaski, którą mi wypraszasz.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
Cała piękna jesteś, Maryjo i zmazy pierworodnej nie ma w Tobie.

Siódmy dzień

Matko najczystsza, zwracam się dziś do Ciebie, błagam o rozwiązanie tego węzła w moim życiu…, o wyzwolenie mnie spod władzy złego. Bóg udzielił Ci wszelkiej władzy nad demonami. Wyrzekam się dziś szatana i wszystkiego. co od niego pochodzi. Wyznaję, że Jezus jest moim jedynym Zbawcą, moim jedynym Panem.
O, Maryjo rozwiązująca węzły, zmiażdż głowę złego. Zniszcz pułapki, które stały się przyczyną zniewolenia w moim życiu. Dziękuję, Matko najukochańsza. Panie Jezu, wyzwól mnie przez Twoją najdroższą Krew.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
Jesteś chwałą Jeruzalem i chlubą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewico, Matko Boga, bogata w miłosierdzie, ulituj się nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten węzeł… w moim życiu. Proszę, nawiedź mnie jak nawiedziłaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, ażeby On udzielił mi Ducha Świętego. Naucz mnie praktykować cnoty męstwa, radości, pokory, wiary i jak Elżbiecie, uproś mi łaskę napełnienia Duchem Świętym. Chcę, byś była mi Matką, Królową i Przyjaciółką.
Daję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, rodzinę, dobra zewnętrzne i wewnętrzne. Należę do Ciebie na zawsze. Daj mi Twoje serce, bym mógł robić wszystko, co Jezus mi mówi.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
Zbliżmy się z ufnością do Tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Najświętsza, Orędowniczko moja, Ty, która rozwiązujesz węzły, przychodzę dzisiaj, aby podziękować Ci za dobrą wolę w rozwiązywaniu mojego życiowego węzła. Ty znasz ból, który on spowodował.
Dziękuję, o Matko moja, za osuszenie w Twoim miłosierdziu moich łez. Dziękuję, że wzięłaś mnie w swoje ramiona i pozwoli-łaś mi przyjąć łaskę Boga. Maryjo rozwiązująca węzły, Matko moja ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie węzłów mojego życia.
Okryj mnie płaszczem Twojej miłości, weź, mnie pod Twoją obronę, uproś światło i napełnij Twoim pokojem.
Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.

CZYM SĄ TE WĘZŁY?

To problemy, które bardzo często nosimy przez lata i przez które nie widzimy rozwiązania: węzły kłótni rodzinnych, nieporo-zumienia między rodzicami a dziećmi, brak szacunku, przemoc; węzły urazy między małżonkami, brak pokoju i radości na łonie rodziny, węzły lęku, węzły rozpaczy małżonków, którzy się rozeszli, rozkład rodziny, węzły bólu spowodowane przez dziecko, który się narkotyzuje, które jest chory, które opuściło dom lub się oddaliło od Boga; węzły alkoholizmu, węzły naszego życia i naszych bliskich, kochanych; węzły zranień fizycznych lub moralnych zadane przez innych, niechęć torturująca nas tak boleśnie: poczuciem winy z powodu dokonanej aborcji, nieule-czalnymi chorobami, depresją, bezrobociem, strachem, samotno-ścią, niewiarą, pychą…. Wszystkie te węzły są w naszym życiu konsekwencją grzechu.
O, węzły naszego życia! Jak przygniatacie nasze dusze, obalacie nas, pozbawiacie radości nasze serca i pozbawiacie nawet woli życia. Te węzły oddalają nas od Boga, krępują nasze ramiona, nogi, cały nasz byt i naszą wiarę, przeszkadzają nam rzucić się w ramiona miłującego Boga, jak dzieci, żeby Mu oddać chwałę i cześć.
Dziewica Maryja pragnie, żeby to się skończyło. Wychodzi nam dziś na spotkanie, żebyśmy oddali Jej wszystkie nasze węzły. Ona je rozwiąże, jedne po drugich. W tym nowym tysiącleciu, które jest maryjne, ponieważ Jej zostało poświęcone przez papieża bł. Jana Pawła II, Matka Boża jest bardziej niż kiedykolwiek gotowa działać i przyjść z pomocą tym, którzy powołują się na Jej miłosierdzie.
Weźmy dziś w posiadanie to, co do nas należy. Odkryjmy wielkość naszej Matki, która rozwiązuje węzły, i pozwólmy się Jej prowadzić, ażeby ukazała nam cuda dla nas przez Nią przygoto-wane. Tam, gdzie Ona podąża, manifestuje swą moc na korzyść tych, którzy się polecają Jej pomocy, a Ona im ofiarowuje nieprzebrane łaski. Przybliżmy się do Niej teraz. Jaka Ona jest piękna! Już nie jesteśmy sami. Wszystko może się zacząć zmieniać. Która Matka pełna miłości nie przyjdzie z pomocą swojemu dziecku w potrzebie, kiedy ono Ją wzywa?
Przedstawmy z ufnością i nadzieją Świętej Dziewicy wszystkie węzły naszego życia, które nas krępują i ujarzmiają, ponieważ nasza Matka rozwiązując je, pragnie przywrócić nam radość, która pochodzi od Boga.

Ojciec Bergoglio W latach 1973-79 pełnił funkcję prowincjała jezuitów w Argentynie. W tym okresie kilkukrotnie przebywał w Niemczech w celach naukowych. Podczas jednej z wizyt w bawarskim Augsburgu zachwycił się barokowym obrazem Matki Bożej, znajdującym się w kościele św. Piotra. W1980 roku wrócił tam, aby zabrać do Argentyny zamówioną kopię wizerunku. Od 8 grudnia 1996 roku obraz znajduje się w parafii pod wezwaniem św. Józefa Cieśli (San Jose dc Talar) w Buenos Aires. Obecnie jest to też Sanktuarium Matki Bożej. Ósmego dnia każdego miesiąca do sanktuarium przybywa 4O - 6O tys. pielgrzymów. Tego dnia odprawianych jest osiem Mszy św. w ciągu całego dnia, a spowiedź trwa od godziny 6 rano aż do 24.(...).

W książce „Walka duchowa” możemy przeczytać duchową interpretację tego obrazu, autorstwa o. Bergoglio;

„Jej dłonie mają moc rozwikłać każdy węzeł życiowy- plątanina poddana próbom uporządkowania przez kogokolwiek innego niż Maryja, zapętla się jeszcze bardziej. Co jednak sprawia, że węzeł się rozplątuje? Dlaczego dokonuje tego Maryja? Wyjaśnia to św. Ireneusz. << Węzeł splątany przez nieposłuszeństwo Ewy rozwiązany został przez posłuszeństwo Maryi; co związała przez niewierność dziewica Ewa, to dziewica Maryja rozwiązała przez wiarę >>(por.Lumen gentium, 56). Supeł na nici życia ludzi i narodów powstał z dwóch przyczyn: nieposłuszeństwa i niedowiarstwa. Maryja rozplątuje go właśnie dzięki swojemu posłuszeństwu i wierze. Węzeł nie pochodzi z zewnętrznych okoliczności - zaplątujemy go sami. W taki czy inny sposób wszyscy uczestniczymy w tworzeniu tej gmatwaniny. Jednak nie tyle martwią mnie same węzły, ile fakt, że często sami próbujemy je rozwiązywać przy pomocy swoich sił i zdolności (...) „.

* Fragment książki Papieża Franciszka „Walka duchowa”.

Odsłon:5250 
Parafia Matki Bożej Łaskawej w Siekierczynie
Siekierczyna 68
34-600 Limanowa
znajdz
Sprawdź na mapie

stat4u